Bike Fit

Bike fit cz. 3 — ustawienie kierownicy w szosie i MTB (poradnik Korby)

· · 5 min czytania
Ręce kolarza na hoodach baranka roweru szosowego, warsztat rowerowy

Po dwóch latach jazdy na nieswojej kierownicy doszedłem do wniosku, że to nie plecy mam słabe, tylko mostek za długi. Przez pół sezonu masowałem trapez, brałem ibuprom przed dłuższymi wyjazdami i tłumaczyłem sobie, że to wiek (mam 40 lat, więc wymówka pod ręką). Wystarczyło skrócić mostek o 10 mm i obrócić baranka o 4 stopnie w górę — ból minął w trzy tygodnie. O tym jest ten wpis. Kontynuacja serii: cz. 1 — siodełko i cz. 2 — buty i bloki.

Trzy parametry, które ustawiasz — i nic więcej

Kierownica ma tylko trzy zmienne, które realnie zmieniają geometrię pozycji. Wysokość, długość mostka i szerokość baranka (w MTB — flat/riser bar). Reszta — kąt obrotu baranka, pozycja klamek, taśma — to detale, ale w odpowiedniej kolejności. Najpierw szerokość i wysokość, potem reach i drop, na końcu kąty.

W szosie dokładam jeszcze jedną zmienną — kąt mostka. W MTB-XC w stylu downcountry, którym jeżdżę od kilku sezonów, kąt mostka jest zwykle zero stopni, ale baranek (flat bar) ma kąt back-sweep — i to się reguluje obrotem.

Szerokość baranka — szosa i MTB to dwa różne światy

W szosie obowiązuje zasada: szerokość baranka równa szerokości barków mierzonej od guza barkowego do guza barkowego. Dla mnie wychodzi 42 cm (mierzone center-to-center, jak podaje większość producentów). Ten wymiar to mediana — pelotony WorldTour idą w wąskie 36–38 cm dla aerodynamiki, gravelowcy zjeżdżają w stronę 44–46 cm i flare 12–24 stopnie. Wybór zależy od tego, ile pakujesz w hoodsy, a ile w dropy.

W MTB-XC szerokość baranka rośnie. Mój downcountry hardtail ma 760 mm, w trailu chłopaki jeżdżą 780–800. Szerszy baranek to większa stabilność na technicznym, ale gorsza zwrotność w singletrackach pomiędzy drzewami. Sprawdź, czy 800 mm baranek przejdzie ci między tyczkami na ulubionej trasie — jak nie, tnij piłką do metalu po kilka mm z każdej strony.

Wysokość kierownicy — pozycja neutralna i jak ją znaleźć

Pozycja neutralna w szosie: siedzisz na siodełku, ręce na hoodsach, łokcie lekko zgięte. Kąt między tułowiem a ramieniem powinien być w okolicach 90 stopni. To punkt wyjścia, nie dogmat. U mnie ten kąt wynosi 88 stopni, bo lubię trochę bardziej rozciągnięty stack i mam dłuższe ramiona niż przewiduje średnia dla 178 cm wzrostu.

Dla rekreacyjnej szosy szczyt kierownicy może być na poziomie siodełka albo wyżej. PRO jeżdżą 8–12 cm poniżej siodła — ale PRO mają też 25-letnie biodra i fizjo na etacie. Jeśli na początku sezonu czujesz, że dolna część pleców piecze po godzinie jazdy, podnieś baranka o 10 mm (jeden spacer pod mostkiem) i sprawdź po dwóch wyjazdach. Jeżeli ból minął, wiesz już, dokąd zmierzać.

Mostek — zmienna, której nie zlekceważysz

Długość mostka to drugi po wysokości parametr, który zmienia reach (sięgnięcie do baranka). Standardowe długości: 70, 80, 90, 100, 110, 120 mm. Ja używam regulowanego mostka Ritchey w okresie test-and-tune, bo można go obracać między +6° a -6° i zmieniać długość bez kupowania trzech sztuk. Po znalezieniu właściwego ustawienia wkręcam stałą sztywną dwustronną piankę aluminiową, bo regulowany waży 80 g więcej i wygląda jak protetyka.

Ułożenie baranka i pozycja klamek (szosa)

Stara szkoła — rogi baranka równolegle do ziemi. To wygląda dobrze na zdjęciach z lat 80., ale wymusza nienaturalne wygięcie nadgarstka i po pół godzinie w dropach drętwieją mi małe palce. Współczesna szkoła — końcówka baranka skierowana lekko w dół (ok. 5–8°) tak, by tylna prosta część drophooka biegła równolegle do tylnego widelca albo lekko w dół do osi koła.

Pozycja klamek STI/Ergo: górna część korpusu klamki ma tworzyć płynną linię z górą drophooka. Jeżeli klamki są za nisko, hoodsy „wypadają” z ręki przy ostrzejszych zjazdach. Jeżeli za wysoko, drop staje się za płytki i przestajesz z niego korzystać.

MTB-XC i flat bar — co jeszcze regulujesz

W MTB poza szerokością masz dwa dodatkowe parametry: rise (wzniesienie baranka nad osią mostka) i back-sweep (kąt odchylenia uchwytów do tyłu). Rise typowo 10–40 mm — niższy daje pozycję sportową XC, wyższy unosi tułów i wygodniej jeździ się długie traski. Back-sweep 6–9 stopni jest standardem dziś — pełnoprawne ergonomicznie. Dodatkowo grips: thin (Lock-on Esi 30 mm) dla lepszego czucia, grubsze dla amortyzacji wstrząsów. Ja jeżdżę Ergon GA3 z lekkim ramieniem podpierającym kłącze dłoni — różnica po godzinie na wertepach jest ogromna.

Tabela ustawień — szybka ściągawka

Parametr Szosa rekreacja Szosa sportowa MTB-XC downcountry
Szerokość baranka 40–44 cm (szer. barków) 38–42 cm 740–780 mm
Drop względem siodełka 0 do +20 mm wyżej -40 do -100 mm -20 do -50 mm
Reach mostka 80–100 mm 100–120 mm 50–70 mm
Kąt mostka +6° do +17° -6° do -10° 0° do +6°
Pozycja klamek (szosa) hoods 10–15° w górę hoods 5–10° w górę
Obrót baranka MTB (back-sweep) 5–8° do tyłu

Jak sprawdzić, że ustawienie działa

Trzy testy, które robię po każdej zmianie. Pierwszy — godzinny wyjazd po płaskim z zegarkiem na ręce. Jeśli po 60 minutach palce zaczynają drętwieć, mostek jest za długi albo kąt baranka zły. Drugi — podjazd 5–10 minut w siodełku na hoodsach. Jeśli plecy w odcinku lędźwiowym pieczą, baranek może być za nisko. Trzeci — zjazd techniczny z prędkością powyżej 50 km/h. Jeżeli ręce zaczynają się trząść, baranek może być za wąski albo klamki źle ustawione.

U mnie po skróceniu mostka ze 110 na 100 mm i obrocie baranka o 4 stopnie w górę (kąt zewnętrzny korpusów klamek) ból szyi i barków zniknął po ośmiu wyjazdach. To była najtańsza interwencja od kupna roweru — koszt mostka z drugiej ręki 60 zł plus pół godziny w garażu. Czasem bike fit nie wymaga 800 zł u specjalisty, tylko cierpliwości i klucza imbusowego.

Seria Bike Fit na Cyklomaniaku: cz. 1 — siodełko, cz. 2 — buty i bloki, cz. 3 — kierownica (czytasz właśnie).

Czytaj dalej